Polski
Czołgisto pomóż nam w testach
nowej strony!
Nowa strona internetowa
Sprawdź to

Serwery tymczasowo niedostępne

30.04.2020
Coś się kończy, coś się zaczyna…

Czołem!

 

Minęło już prawie 5 lat, odkąd istnieje polska wersja gry Tanki Online. Jak sami dobrze wiecie, gra się bardzo zmieniła przez ten czas. Pojawiły się zmiany zarówno dobre jak i te gorsze. Z niektórych możemy być dumni, z innych nie.

Moja przygoda z Tankami rozpoczęła się jeszcze we wrześniu 2015 roku, kiedy to otrzymałem ofertę zostania Community Managerem polskiej społeczności. Pomyślałem – spoko czemu nie. Miałem już kilkuletnie doświadczenie w byciu Community Managerem innej gry, a mianowicie – Grepolis. Jednak wtedy jeszcze nie wiedziałem, że czeka mnie budowa społeczności całkiem od zera. O tym fakcie dowiedziałem się już po podpisaniu umowy kiedy zaczęto mnie wdrażać w projekt, informować o generalnym działaniu gry.

Kiedy się o tym dowiedziałem pierwszą moją myślą było – „O kurde! Nikt mi tego wcześniej tego nie powiedział!”. Jednak stwierdziłem, że jest to dobra okazja na wykorzystanie zdobytego doświadczenia w poprzednim projekcie, a zarazem nowe wyzwanie, któremu musiałem stawić czoła. Początki nie były łatwe, gdyż budowa czegoś od zera nie należy do najprostszych rzeczy.

Pierwszymi moimi zadaniami było przygotowanie wszelkich stron pomocy, wiki, struktura forum, sprawdzenie pierwszych tłumaczeń gry, no generalnie wszystko co zobaczyliście pierwszego dnia po ogłoszeniu, że startuje polska wersja gry. Na początku nie miałem kompletnie nikogo do pomocy. Spędziłem wtedy wiele godzin, żeby w ogóle poznać grę, zobaczyć o co w niej chodzi, jak wszystko działa, jakie tutaj mamy narzędzia, na których będę musiał działać. Powiem wprost, było co robić.

Dołączając do polskich Tanków ktoś mi powiedział, że jest tu, w angielskiej społeczności, jedna osoba, która jest z Polski i w razie czego będzie w stanie mi pomóc. Jednak trochę zajęło to zanim zostałem skontaktowany z tą osobą. Jak zapewne nietrudno się domyślić, tą tajemniczą osobą był nie kto inny jak Michał (DEMONEKxD).

Zaczęliśmy wtedy razem rozwijać naszą społeczność. Niedługo po starcie zaczęły się pojawiać pierwsze kandydatury osób chcących razem z nami zbudować i rozwijać coś co widzicie teraz. Przez ten cały czas, przez nasz team przewinęło się około 50 osób, którym bardzo chcę podziękować za cały wkład, który włożyli, za każdy moment spędzony na działaniu na wielu frontach. Czat, forum, wiki, eventy i wiele więcej. Każdy z pomocników dołożył swoją cegiełkę do tego projektu, a niektórzy nawet nie jedną, a wiele cegiełek!

Jak wiecie były lepsze i gorsze momenty. Najlepszym momentem dla mnie osobiście była chyba pierwsza rocznica polskich Tanków. Kiedy to wiedziałem, że dałem radę i podołałem wyzwaniu, któremu się podjąłem. Wraz z ekipą pomocników zorganizowaliśmy dla Was pierwsze takie obchody z wieloma konkursami, wydarzeniami i atrakcjami. Normalnie aż się łezka zakręciła mi wtedy w oku, gdy widziałem, że wszystko szło w dobrym kierunku.

 

9a36c46528e649af8559d21fbb94fdc4.png

 

Poza pierwszą rocznicą było jeszcze wiele momentów, które pozostaną mi w pamięci. Wstawię poniżej kilka screenów z Waszym udziałem:

 

8XCiMvP.jpg

1d3222e0a94346879cf50d000a6968d6.png  ibQOi1T.jpg

 

 

 

Oraz filmik z naszej wspólnej „sesji fotograficznej” 😉

 

 

 

Nasza społeczność rozrastała się coraz bardziej. Nowe osoby dołączały do teamu chcąc pomóc jego rozwoju. Wymyślaliśmy coraz to nowe atrakcje dla Was, aby jeszcze bardziej się z Wami zbliżyć i zbudować coś czego do tej pory nie było w Tankach. Wiele razy zdarzyło mi się usłyszeć podczas naszych cotygodniowych spotkań ze wszystkimi Community Managerami z każdej społeczności, że nasza społeczność jest wyjątkowa. I tak właśnie było, jest i mam nadzieję, że pozostanie do końca!

No tak, ale nie cały czas było tak kolorowo. Wielu z Was widzi tylko efekt końcowy, tego nad czym pracujemy, jednak nie wie ile czasu potrzeba do zorganizowania tego wszystkiego. Każdy z pomocników poświęca swój czas po to, aby uczynić grę oraz społeczność jeszcze lepszą. I pomimo iż nie raz, deweloperzy rzucali nam kłody pod nogi, my się nie poddawaliśmy. Pomimo wprowadzania, aktualizacji, które prawie nikomu się nie podobały trwaliśmy dalej w tym co zaczęliśmy.

I tak mijały nam wspólnie te wszystkie minuty, godziny, dni, tygodnie, miesiące, lata aż do dziś. Dziś dzień jest dla mnie bardzo ciężkim dniem. Myślałem już o tym wielokrotnie jednak bardzo ciężko było podjąć mi tę decyzję. Jaką? To powiem za chwilę. 😉

Niestety od dłuższego czasu mogliście zauważyć, że niektóre informacje, które pojawiały się u nas, pojawiały się ze sporym poślizgiem w porównaniu z innymi społecznościami, albo też nie pojawiały się wcale – tak mowa tutaj głównie o VLOGach – za co chciałem Was bardzo przeprosić. Czym to było spowodowane? Otóż tym, że wiele zmian, które były wprowadzane w ogóle mi się nie podobały, gdyż z dnia na dzień traciliśmy Was. Wiele aktualizacji, które zostało wprowadzonych spowodowało to, że gracze, którzy byli z nami od dawna postanowili po prostu przestać, grać, gdyż gra przestała sprawiać im przyjemność. Dlaczego? Nie trudno się domyślić, kiedy zabiera się nam coś co jest fajne i co lubimy, to zazwyczaj idziemy gdzieś indziej. Nie raz było mi ciężko pisać ogłoszenie o zmianach, bo wiedziałem dokładnie jaka będzie Wasza reakcja, i że nie będzie ona taka jakiej by każdy oczekiwał. No ale taki miałem obowiązek przekazywania Wam tych złych wieści…

Z czasem działo się coraz gorzej, a widząc to co się dzieje, jak zmniejsza się liczba graczy, powoli zacząłem tracić motywację do dalszej pracy. Stąd też właśnie te opóźnienia w tłumaczeniach bądź nawet ich brak. Próba ponownego rozpalenia ogniska kiedy ciągle wylewają na Ciebie wiadro wody nie jest taka łatwa. Lecz przez długi czas nie poddawałem się i działałem dalej z naszą ekipą pomocników, aby pomimo wszelkich przeciwności zapewnić Wam atrakcje i przyciągnąć Was do nas ponownie.

Jednak z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc zabierano nam kolejne zabawki. Zabronili nam organizować własne turnieje, gdyż chcieli to ujednolicić. Zabrali nam możliwość tworzenia, niektórych bitew i wydarzeń, gdyż zostały one zarezerwowane tylko dla globalnych społeczności lub na bardzo wyjątkowe okazje. Jednak my się nie poddawaliśmy i wymyślaliśmy dla Was nowe atrakcje.

Po jakimś czasie sytuacja zaczęła się stabilizować, jednak graczy nie przybywało, a wręcz przeciwnie traciliśmy ich z dnia na dzień i z aktualizacji na aktualizację. Wraz z nimi moja motywacja do działania również spadała. Już nie rzucano nam kłód pod nogi, ale budowano ściany, aż powstał wielki mur. Może nawet i większy od tego co stoi w Chinach. 😉

To był moment, w którym postanowiłem, że czas coś zmienić. Pora zebrać swoje manatki i zakończyć ten rozdział. Czas rozpocząć nową przygodę, pełną wielu zagadek i niewiadomych.

I oto w dniu dzisiejszym rezygnuję z pozycji Community Managera polskiej społeczności Tanki Online. Jednak nie zostawiam Was samych, bo moje wszystkie obowiązki przejmuje od jutra dobrze Wam znany już Michał (DEMONEKxD), który od samego początku kroczył razem ze mną ramię w ramię po tej ścieżce, która nie była usłana różami lecz wieloma przeszkodami. Michał, zburz ten mur, który nam stawiają i dalej pokonuj wszelkie przeciwności, aby dążyć do tego, by polska społeczność ciągle była TOP 1, może nie pod względem liczby graczy, bo ciężko będzie przebić społeczność rosyjską czy też angielską, ale niech będzie najlepsza pod wieloma innymi względami!

Jeszcze raz chciałem podziękować wszystkim graczom jak i pomocnikom za wsparcie podczas tej jakże wspaniałej drogi, którą przeszedłem razem z Wami. Nie było łatwo, ale było Warto. Wielu z Was na pewno pozostanie w mojej pamięci na bardzo długo, a Tanki Online pozostaną na zawsze mojej pamięci. No i życzę powodzenia Michałowi w dalszym prowadzeniu projektu. Pamiętaj, że zawsze możesz liczyć na moje wsparcie, pomoc i radę. 😉

 

Tak więc jak mawia klasyk  „Coś się kończy coś się zaczyna”. Dziękuję za każdą spędzoną z Wami chwilę i powodzenia!
Czołem!